Bardziej i mniej oczywiste sygnały, że czas zmienić pracę

Szczerze nienawidzisz swojej pracy? Na samą myśl o wyjściu z domu do pracy czujesz skurcze w żołądku, więc irracjonalnie odwlekasz moment wyjścia, aż w końcu spóźniasz się i przysparzasz sobie tym samym jeszcze więcej kłopotów? Przytłacza cię nadmiar obowiązków i ciągłe nadgodziny? Jesteś sfrustrowany i wszystko cię irytuje – zarówno w pracy, jak i poza pracą. Jeśli na powyższe pytania możesz śmiało odpowiedzieć twierdząco, to znak, że warto rozważyć zmianę pracy. Oto bardziej i mniej oczywiste sygnały, że pora poszukać dla siebie innego miejsca do rozwoju zawodowego:

1. Potrzebujesz kofeiny, żeby w ogóle funkcjonować

Jeśli wciąż bujasz w obłokach i wyobrażasz sobie siebie w zupełnie innym miejscu niż jesteś. Jeśli marzysz o zajmowaniu się w życiu innymi rzeczami i trudno jest tobie skupić się na zawodowych obowiązkach. Jeśli wciąż potrzebujesz małej czarnej, aby wykonać do końca jakiekolwiek zadanie w pracy, to znak, że czas poszukać innego zajęcia w innym miejscu. Kofeina jest silnym stymulantem, który może przez jakiś czas zapewniać złudne poczucie entuzjazmu w pracy, jednak jak dobrze wiemy, życie jest zbyt krótkie, by ulegać złudzeniom i nadużywać niezdrowych używek. Jeśli znajdziesz zajęcie, które w naturalny sposób będzie cię pochłaniać i rozwijać, nie będziesz potrzebował kawy, aby zabierać się do pracy z zapałem.

2. Nie dbasz o jakość swojej pracy

Jeśli czujesz, że swoją pracę wykonujesz mechanicznie, bez cienia zaangażowania i pasji, to warto, abyś zastanowił się nad zmianą pracy, na taką, która zmotywuje cię do rozwoju, pogłębiania swojej wiedzy i wykorzystywania swojego potencjału. Jedną z najgorszych rzeczy w życiu zawodowym jest brak rozwoju i praca poniżej swoich możliwości.

3. Trudno jest tobie oprzeć się rozpraszaczom.

Rozpraszacze to te wszystkie niepotrzebne rozmowy z koleżanką, kiedy wiesz, że przeszkadzasz jej i sobie w wykonywaniu obowiązków, ale po prostu nie możesz się oprzeć, aby do niej nie „zagaić” o pogodzie za oknem, o irytującym zachowaniu szefa i nowej sukience, kupionej na wyprzedaży, to również telefony do tzw. piątej wody po kisielu, tylko po to, aby nie zabrać się do pracy. Rozpraszacze to te wszystkie niepotrzebne kliknięcia na facebooku, twitterze i kilkakrotne sprawdzanie prywatnej skrzynki mailowej (często co 5 minut), na wypadek, gdyby przyszła jakaś wiadomość…zwykle nie przychodzi…to nam się nudzi i w tej sytuacji jedyne, czego nam trzeba to znalezienie zajęcia, które zainteresuje nas na tyle, żeby całkowicie nas pochłonąć, tak że wszelkie rozpraszacze pójdą w zapomnienie. Dla chwili rozluźnienia w czytaniu proponujemy obejrzeć poniższy filmik:)

4. Częściej chorujesz i zamartwiasz się o stan swojego zdrowia.

Jeśli twoje ogólne samopoczucie uległo znacznemu pogorszeniu. Jeśli wciąż martwisz się o swoje zdrowie i odczuwasz dolegliwości bólowe mimo, że wyniki badań i lekarze wskazują, że nic złego się nie dzieje. To warto, abyś wnikliwiej przyjrzał się swojej sytuacji zawodowej, może przeżywasz wypalenie zawodowe, może zostałeś obarczony obowiązkami ponad swoje siły, może dzień w dzień zostajesz w pracy po godzinach, a poziom stresu w miejscu pracy utrzymuje się wciąż na niezdrowym poziomie, może spotkał cię mobbing? Jeśli nie przykładasz wagi do tego, co jesz, tylko zajadasz stres i złe samopoczucie chipsami, słodyczami i gotowymi daniami do odgrzewania w mikrofalówce. Jeśli zapomniałeś już jak to jest wybrać się na spacer po pracy lub poćwiczyć, a zamiast tego po przyjściu do domu wpatrujesz się tępo w ścianę. Jeśli codziennie rano odczuwasz mdłości i ból brzucha na samą myśl o wyjściu do pracy, to aż nazbyt oczywiste sygnały, że warto rozejrzeć się za nową pracą.

5. Nie znajdujesz porozumienia ze współpracownikami

Kiedy podejmujemy nową pracę, po jakimś czasie może okazać się, że nie pasujemy do reszty kadry. Najczęściej pierwsze, co przychodzi nam do głowy, to że jest z nami coś nie tak, bo nie potrafimy się dostosować do reszty. Trudno nam na początku zobaczyć, że po prostu nie musimy wszędzie pasować i że próby dostosowywania się na siłę do reszty tak naprawdę narusza naszą indywidualność, do której mamy przecież prawo. Warto zastanowić się nad zmianą miejsca pracy, na takie które będzie korzystnie wpływać na nasz rozwój i w którym będziemy się dobrze czuć, ponieważ ludzie wokół nas będą nas akceptować. Każda nowa praca zmienia człowieka i wymaga od niego pewnych poświęceń, ale jeśli zmiany te zmuszają nas do rezygnacji z ważnych dla nas wartości i wyrzekania się samego siebie, to trzeba powiedzieć stop takim zmianom. Pamiętaj, musiałbyś być nijaki, żeby pasować wszędzie i do wszystkich. Jeśli wciąż, pomimo starań, jesteś krytykowany i wyśmiewany przez współpracowników. Jeśli w miejscu pracy nie znajdujesz ani jednej sprzyjającej tobie osoby. Jeśli nie rozumiesz ludzi, z którymi na co dzień musisz ściśle współpracować, a ich nadrzędne wartości zupełnie nie pokrywają się z twoimi, to zacznij szukać miejsca, w którym otrzymasz potrzebne wsparcie i szansę rozwoju.

Leave a Reply